"Skarb"

Od zawsze człowiek miał potrzebę obcowania z pięknem , przyozdabiał więc jak umiał swoje otoczenie i siebie samego. Dzielne były wtedy panie, twórcze bardzo. Potrafiły zrobić coś z niczego. Mężczyzna upolował zwierzaka, a kobieta i strawę i przyodziewek z niego przygotowała. Niczego nie zmarnowała, z kłów i kawałków skóry uwiła ozdoby i...piękna była.

Zaradność naszych pramatek szczęśliwie nam w genach pozostała, więc i dziś pleciemy z rzemyków, wstążek i przeróżnych koralików biżuterię. Nie wszystkie jednak talent do rękodzieła mamy, a i czasu coraz mniej, ale mamy za to współczesność ze sklepami, w których świecidełek pełna gama: paciorki, kółka, druciki, żyłki, łańcuszki, bransolety szerokie i wąskie, kolczyki i naszyjniki wszelkiej długości, drewno, metal, plastik, emalia, korek, a nawet tkanina i dzianina, a wszystko w kolorach jak z kalejdoskopu. Stajemy więc przed tą różnorodnością przecudnej urody, w głowie nam wiruje, to kusi i to nęci, aż wreszcie przychodzi czas decyzji, a razem z nim niepewność, irytacja i kluczowe pytanie:”CO WYBRAĆ?!” Czarna dziura, moment krytyczny...ale nie ma tego złego..., bo tu właśnie zacząć się może to, co najlepsze – wędrówka wgłąb siebie. Wróćmy więc do domu i zastanówmy się, dlaczego podoba mi się u koleżanki masywna obręcz na nadgarstku, a ja wyglądam w niej jakoś ciężko, przecież wszyscy noszą te bransolety i nawet kilka na jednej ręce, albo dlaczego znajoma z pracy nosi kolorowe korale blisko szyi i wygląda jak rustykalna piękność, a mnie te same korale jakoś duszą i ta głowa jakby odcięta od reszty ciała? Pomyślmy..., a może ta koleżanka ma po prostu pociągłą twarz i długą szyję, a ja nie. Łabędzicą nie jestem, ale mam ładny dekolt, kształtny biust i szafirowe oczy i lepiej mi pewnie będzie w dłuższych formach, w niebieskim kolorze lub w kontrastującym do tęczówek pomarańczu, a najlepiej założę oba naszyjniki razem.

I tak jak pomyślałaś, tak właśnie zrób, a poczujesz jak kolor i forma mogą pracować na twoją urodę. Idąc za ciosem uwolnij nadgarstek od ciężkiej obręczy, bo twoją małą dłoń lepiej przyozdobi łańcuszek z drobnymi wisiorkami, nie skróci palców i do tego zawadiacko podzwoni.

Na szczęście różnimy się od siebie i typem urody i osobowością, a czasy, w których przyszło nam cieszyć się swoją kobiecością wymagają od nas jedynie bezkrwawych łowów między półkami. Na nic nie potrzebujemy polować, bo wszystko mamy podane na tacy, moda sprzyja nam już od kilku sezonów, każdy temperament znajdzie coś dla siebie. Biżuteria etno, wschodnie klimaty, romantyczne cacuszka jak z mgły utkane, ażurowe, koronkowe, motywy roślinne i geometryczne. Projektanci dbają o każdą z nas, tylko wybierać. Warto więc wykonać tą analizę własną, posłuchać jak nasze babki swojej natury. Warto wiedzieć czy jestem delikatna i wiotka ( biżuteria drobna, pastelowe i lodowe kolory),czy zbuntowana, szalona i otwarta (biżuteria w rozbudowanych formach i kontrastowych kolorach),czy poukładana, spokojna i solidna (biżuteria klasyczna, oszczędna w formie i kolorze), czy wolę lody czekoladowe, czy śmietankowe, włosy proste, czy loki, czy chcę być taka jak gromadka moich koleżanek, czy wreszcie chcę podkreślić, że jestem osobna, jedyna w swoim rodzaju. Wsłuchajmy się w siebie , a intuicja resztę nam podpowie. Po takim rachunku sumienia stańmy jeszcze raz przed tą samą półką i śmiało sięgnijmy po konkretne kolczyki, które na nas właśnie tam czekały.